Najprawdopodobniej pociągi nie pojadą po wyremontowanej linii kolejowej 102 jeszcze przez kilka lat. Ich ruch pomiędzy Polską a Ukrainą nie jest możliwy ze względów formalnych. Nieczynne pozostaje też przejście graniczne Krościenko – Chyrów na linii 108.
W roku 2022, niedługo po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę,
PKP PLK wyremontowały nieczynną linię kolejową 102 biegnącą z Przemyśla do punktu granicznego Malhowice – Niżankowice. Choć od zakończenia prac minęły już ponad trzy lata, dotychczas trasą nie przejechał żaden pociąg. Odcinek miał pełnić rolę fragmentu alternatywnego ciągu dla ruchu towarowego na wypadek braku przejezdności magistral,
zapowiadano też prowadzenie tam przewozów pasażerskich. Najprawdopodobniej na rozpoczęcie eksploatacji międzynarodowej trasy poczekamy jednak kilka kolejnych lat.
Infrastruktura jest technicznie gotowa
Do lat 90. zeszłego stulecia funkcjonował tranzytowy korytarz Przemyśl – Malhowice – Niżankowice – Chyrów – Krościenko – Zagórz/Sanok z wykorzystaniem linii 102, fragmentu normalnotorowej infrastruktury ukraińskiej oraz polskiej linii 108. Jak zapewnia polski rząd, w latach 2022-2025 oba kraje przystosowały nieczynną od wielu lat infrastrukturę do przywrócenia ruchu na całym tym ciągu. – Stan techniczny linii nr 102 i 108 obecnie pozwala na prowadzenie ruchu pociągów na odcinku Zagórz – Krościenko oraz Przemyśl – Malhowice przy zachowaniu obowiązujących parametrów eksploatacyjnych. Kolej Ukraińska (UZ) wykonała zaś remont kapitalny torów na trasie Starżawa – Chyrów – Niżankowice, ponadto wyremontowano dziesięć mostów, odnowiono perony pasażerskie oraz infrastrukturę stacyjną w Chyrowie i Niżankowicach – mówi Anna Szumańska, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury.
Deklaruje ona, że strona polska wciąż traktuje opisywane linie jako ważny zapasowy korytarz transportowy. Przypomina jednocześnie, że w połowie grudnia rozpoczęła się modernizacja dalszego fragmentu linii 108 biegnącego z węzła Sanok/Zagórz do Jasła. Zamknięty dla ruchu został jednotorowy odcinek Krosno – Targowiska, w związku z czym nie ma obecnie możliwości przejazdu z Sanoka w głąb kraju. – Od połowy marca 2026 r. rozpoczną się roboty na odcinkach Jasło – Krosno oraz Targowiska – Nowy Zagórz. Prace zaplanowano na 24 miesiące – usłyszeliśmy.
Nie należy spodziewać się szybkiego otwarcia terminala
Nie jest to jedyna przeszkoda stojąca na drodze do uruchomienia przewozów. – Prowadzenie międzynarodowego ruchu polskich pociągów z wykorzystaniem tranzytu przez teren Ukrainy nie jest możliwe z powodu braku kolejowego przejścia granicznego Malhowice – Niżankowice wraz z niezbędną infrastrukturą graniczną umożliwiającą obsługę składów pasażerskich – stwierdza nasza rozmówczyni. Zaznacza, że tworzenie nowych przejść leży w kompetencjach MSWiA i MSZ.
Pierwszy ze wskazanych resortów
prowadzi działania zmierzające do otwarcia przejścia. – Jest to jednak proces wieloletni i wymagający inwestycji. Do czasu uruchomienia kolejowego przejścia granicznego przejazd pociągów na trasie Przemyśl – Chyrów po linii kolejowej nr 102, a tym samym dalszy tranzyt przez Ukrainę do linii 108, nie jest możliwy – podsumowuje Szumańska.